Wiele osób decyduje się na własne mieszkanie, często jest to bardziej opłacalne niż opłacanie wysokiego czynszu. Jednak coraz mniej Polaków może sobie pozwolić na zakup mieszkania. Nierzadko jest tak, że kredyt hipoteczny jest jedyną opcją, która na to pozwala. Przeszkodą często jest jednak obowiązkowy wkład własny. Potencjalni kredytobiorcy nie są w stanie odłożyć kwoty, którą mogliby przeznaczyć na wkład własny. Czy zatem wszystko stracone? Czy można otrzymać kredyt hipoteczny bez wkładu własnego? Okazuje się, że tak. Opcji jest kilka, opowiemy o nich w poniższym artykule.

Dlaczego banki wymagają wkładu własnego?

Aktualnie wzięcie kredytu bez wkładu własnego jest niemożliwe, chyba że z pomocą rządowego programu „Mieszkanie bez wkładu własnego”, który został uruchomiony w ramach Polskiego Ładu. Program zapewnia obywatelom pożyczkę na wkład własny, dzięki, której mogą wziąć kredyt hipoteczny. To póki co, jedyny sposób, by otrzymać pieniądze na zakup mieszkania bez oszczędności.

Wkład własny jest wymagany przez banki, by zmniejszyć ryzyko inwestycyjne. Bankom zależy, by kredytobiorca był jak najbardziej wiarygodny finansowo. Posiadanie wkładu własnego ma być potwierdzeniem tego, że kredytobiorca będzie zdolny spłacać zobowiązanie. Z tego samego powodu instytucje bankowe często wymagają lub zachęcają do wykupienia dodatkowego ubezpieczenia kredytu, który ma być zabezpieczeniem banku przed stratami finansowymi.

Rekomendacja S, powód wysokich wkładów własnych

Wysokość wkładu własnego zależy od rekomendacji S, czyli wytycznych Komisji Nadzoru Finansowego. Rekomendacja S jest skierowana do banków spółdzielczych i komercyjnych. To zbiór praktyk, które zapewniają bezpieczne zarządzanie kredytami, celem rekomendacji S jest większe bezpieczeństwo instytucji bankowych. Rekomendacja S reguluje zasady przyznawania kredytów hipotecznych i ustala reguły, które banki muszą bezwzględnie przestrzegać. Jeszcze w marcu obowiązywał 2,5% bufor przy liczeniu zdolności kredytowych klientów. Aktualnie, KNF obliguje banki do przyjęcia buforu o minimum 5%. Niestety nie działa to na korzyść przyszłych kredytobiorców, to znaczy, że dostanie kredytu, jest utrudnione. Wiąże się to z rosnącą inflacją.

Ile wkładu własnego potrzebujemy?

Wkład własny w większości banków wynosi 20% od kwoty nieruchomości. Jeśli wartość mieszkania jest bardzo wysoka, bank może zażądać wyższego wkładu, wtedy wysokość wkładu własnego jest ustalana indywidualnie. Na rynku są banki komercyjne, które wymagają tylko 10% wkładu własnego, jednak w tym przypadku, wykupienie ubezpieczenia kredytowego jest często obowiązkowe. Jeśli zależy nam na kredycie hipotecznym, wniosek o kredyt warto złożyć w banku, który ma mniejsze wymagania. Zgodnie z nowelizacją Rekomendacji S, banki mogą oferować klientom kredyt hipoteczny, który nazywany jest „klucz za dług”, bank wymaga 30% wkładu własnego, ale klient w trudnej sytuacji może zrzec się długu, oddając mieszkanie.